Costa Rei (Włochy, Sardynia) – 14-21 październik 2014

Nasz pierwszy hotel w trakcie tego pobytu na Sardynii Hotel w Quartu Sant'Elena Przycisk wejścia do windy z opisem numeru piętra w brajlu - fantastyczna sprawa Widok z naszego balkonu w Qt Hotel
Gosia przed basenem - chciałaby do niego wskoczyć, ale niestety nie można... Siedzimy sobie na leżakach przed Qt Hotel i rozmawiamy o tym, że muszę do Egiptu wrócić, aby mi sandałki zreperowano ;) Basen i parasole palmowe przed Qt Hotel Siedzę sobie na pomoście z Małgosią i czytamy niedaleko Explorers Team Dive Center
Różnokolorowe i przedstawiające różne obrazy kafelki na murze Kafelki na murze przedstawiające kwiaty w wazonie Kafelki na murze przedstawiające słońce Moje włosy są rozwichrzone niczym promyki słońca na tych kafelkach
Lampa w kształcie donicy w hotelu Qt Hotel Sympatyczny uśmiech namalowany na śmietniku Supermarket na Sardynii o nazwie Majorka Ładna roślinka, która kwiatki ma koloru żółto-pomarańczowego
Jedziemy do Monte Nai, widoki zza szyb autobusu były piękne, choć bliskość skarpy i nieznajomość przez kierowcę drogi sprawiała, że niektórzy musieli zamykac oczy GPS przydatny jest - kierowca sprawdza gdzie ma jechać Gosia prezentuje, co robi całą drogę kierowca autobusu - sprawdza na GPSie drogę, często nie trzymając w ogóle kierownicy Widoki wschodniego wybrzeża Sardynii
Widok z okna autobusu Widoczek z autobusu Oświetlone zachodzącym słońcem wzgórze Monte Nai Nasz domek w Costa Rei - Monte Nai
Widok z mojego okna na poddaszu - na domki i morze Agnieszka siedzi w fotelu na ganku i pokazuje na mapie, którą ma narysowaną na koszulce, gdzie obecnie jesteśmy Gosia na werandzie rozsiadła się w fotelu Palmy na terenie ośrodka Agri Costa Rei
Ciekawe kwiaty koloru różowego, które rosły wokół naszego domku Po powrocie ze spaceru przed naszym domkiem - zmęczeni i opiaszczeni. Próbuję się oczepać z piasku Stoję sobie przy opuncji figowej - na szczęście nie miała kolców Opuncja figowa
Opuncja figowa od środka - pyszna, soczysta, krwisto-czerwony kolor w środku Siedzimy sobie na werandzie i za chwilkę jemy obiad - makaron z pesto Gosia smaży ravioli Na tależu ravioli, do tego pomidorki i sok pomarańczowy
Tak zachwalane w przewodnikach saedas okazało się czymś podobnym do naszego pieroga w środku wypełnione jakby serkiem topionym Tym razem ryż z pesto Makaron z pesto i kurczakiem Choć zwykle nie przepadam za makoranami, tym razem makaron z sardyńskim pesto był całkiem niezły
Cafe Zero -przepyszna lodowa przekąska o smaku. Tak mi zasmakowało, że aż dwa kubeczki na raz pochłonąłem Kawa lavazza z kawiarki - pychota Moje pierwsze 3 piwa wypite na Sardynii - najlepsze okazało się Ichnusa Na Sardynii (Sardegna) można kupić napój energetyczny o nazwie Sardegna
Likiery z mirty - pyszne Pierwszy raz piłem Red Bulla w czerwonej puszce. Smakuje jednak tak samo jak w zwykłej. Na zdjęciu puszka czerwonego red bulla i przewodnik po Sardynii Piję sobie winko, które dostaliśmy od właściciela ośrodka - trochę smakowało jak wino za 1-2 euro Ja z piwem Ichnusa, które towarzyszyło mi przez cały pobyt na Sardynii
Wschód słońca w Costa Rei 1 Wschód słońca w Costa Rei 2 Wschód słońca w Costa Rei 3 Wzgórza Costa Rei o poranku
Czerwone krzesła, które stały sobie o poranku na plaży Bieg o poranku Kamienie oświetlone wschodzącym słońcem i góry w tle Na kamieniach Agnieszka -podczas porannego spaceru
Takich kamieni na plaży i w morzu jest pełno w pobliżu centrum Costa Rei Nasza czwórka - siedzimy na kamieniach Lormujemy na plaży w Costa Rei Klapki Agnieszki na plaży
Sprzedawcy plażowi - można kupić u nich niemalże wszystko Gosia i sprzedawca plażowy Dziewczyny siedzą na plaży, a chłopak zachęca ich do skorzystania z masażu Opalam się na moim nowym kolorowym ręczniku wytargowanym za 11euro zamiast 20 euro!
Sympatyczny Głuchy Kubańczyk, z którym spędziliśmy dużo czasu na ciekawej rozmowie Gosia i Kubańczyk w tle a ja na pierwszym planie Zaczytana Huxley'em Agnieszka na plaży w Costa Rei Cudowny odpoczynek z książką na plaży w Costa Rei
Gosia się plażuje Ja pod parasolami palmowymi - miejsca dla osób, które zapłacą kilkanaście euro za taką miejscówkę Jest mi radośnie - przyjemny spacer po plaży Jest nam wesoło - Gosia, ja i P. Teresa
Gosia w morzu i Agnieszka cień - z takimi fajnymi dziewczynami mam przyjemność podróżować ;) Jak im jest wspaniale... Agnieszka ze swoją mamą moczą nogi w morzu Ja i P. Teresa moczymy nogi w ciepłej morskiej wodzie Ja stoję sobie w morzu a w tle góry
Przeźroczysta i ciepła woda Morza Tyrreńskiego to coś za czym można zatęsknić Pływam sobie w Morzu Tyrreńskim - płynę w kierunku gór Biegnę sobie w morzu - w wodzie czuję się naprawdę wolny i nieograniczony przeszkodami Pływam sobie w przeźroczystej cudnej wodzie
Muszelki Morze Tyrreńskie Tajemnicza postać na tle zachodzącego słońca Zachód słońca na plaży w Monte Nai
Widoczek - słońce, jezioro i góry w tle Gosia idzie po piasku nad jeziorem Jeziorko i góry Jezioro, piasek, góry i w pobliżu morze - czego chcieć więcej...
Odpoczywamy po długiej wędrówce nad jezioro, które okazało się... wysychającym bajorkiem ;) Widok na wzgórza Monte Nai podczas naszej wycieczki do sklepu w centrum Monte Nai Gosia i ja wracamy z zakupów - zdjęcie przy znaku Monte Nai, ale do nas jeszcze kawałek... Czekam na otwarcie sklepu w Costa Rei, który z powodu sjesty jest zamykany pomiędzy 13 a 16.30
Ciekawe kwiatki Dużo domków w Costa Rei jest koloru brązowego i dachówki też są brązowe Kościół w Costa Rei Wypukła mapa w Costa Rei - świetna sprawa dla osób niewidomych
Widoki podczas jazdy autobusem z Costa Rei do Cagliari Tak wygląda mapa dla niewidomych na dworcu kolejowym w Cagliari Oglądam sobie opisy w brajlu dla niewidomych na dworcu w Cagliari - mapa całego dworca była zrobiona Brajluję tablicę dla niewidomych na dworcu w Cagliari
Stoję na dworcu kolejowym w Cagliari a za mną potężna lokomotywa Bastione di Saint Remy w Cagliari - musieliśmy pokonać wiele schodów, aby wspiąć się tam do góry Siedzę sobie pod palmami i "rozglądam się" co tu ciekawego w okolicy Bastione można jeszcze obejrzeć Widok na Cagliari z Bastione di Saint Remy
Jem sobie całkiem niezłą pizzę, w przeciwieństwie do tej, którą dziewczyny zamówiły. Choć napiwek 3 euro, który był przymusem to lekka przesada! Pizza w Cagliari Plaża w Poetto - jakieś 20 minut autobusem od centrum Cagliari Plaża Poetto -Cagliari
Na plaży Poetto w Cagliari. Jem coś, co się chyba nazywało focaccia - smaczna chrupiąca bułka z serem i szynką. Zachód słońca na Sardynii Plaża w Monte Nai i samolot na niebie Flaga Sardynii to białe tło przedzielone czerwonym krzyżem na 4 części. W każdej z tych części umieszczona jest czarna głowa postaci z białą opaską na czole.